30-latek usłyszał trzy zarzuty kradzieży z włamaniem
Kobieta zgłosiła policji, że z jej rachunku bankowego wypłacono pieniądze. Zorientowała się, gdy sama chciała dokonać wypłaty i okazało się, że na koncie nie ma wystarczających środków.
Według ustaleń policjantów mężczyzna znał kobietę i bywał w jej domu razem z członkinią jej rodziny. Miał wykorzystywać jej nieuwagę, zabierać kartę bankomatową, a następnie trzykrotnie wypłacać bez jej wiedzy pieniądze z rachunku. Po każdej wypłacie odkładał kartę na miejsce.
Szamotulscy policjanci operacyjni ustalili podejrzanego i go zatrzymali. W poniedziałek, 21 września, trafił do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych.
Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty dotyczące użycia bez upoważnienia wcześniej przywłaszczonej karty bankomatowej, przełamania zabezpieczeń systemu bankowego i wypłaty pieniędzy. Czyny te zakwalifikowano jako kradzież z włamaniem. 30-latek przyznał się do zarzucanych czynów.
Postępowanie w tej sprawie jest w toku. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności za kradzież z włamaniem.
Źródło: KPP Szamotuły









